13.11.2016

Akwarelowa sowa

W piątek mój dziadek miał urodziny, więc nie obeszło się bez kolejnej sowy - tym razem nie cienkopisem, a akwarelami, które ostatnio coraz bardziej lubię :)
Tą pracę oprócz akwareli z Astry, których używałam dotychczas, malowałam również niebieską akwarelą w kostce z firmy Renesans, którą kupiłam na przetestowanie (błekitny w tle sowy). Sowę namalowałam na bloku A4 Canson Student do akwareli.







17 komentarzy:

  1. Sliczna*-*. Akurat czytam ten post po tym jak z wscieklosciązgotlam moją pracę akwarelami bo wyszla KUPA :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) na pewno nie było tak źle :P

      Usuń
  2. KOCHAM OGLĄDAĆ SOWY W TWOIM WYKONANIU! ^_^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah, to miło, na pewno jeszcze dużo ich powstanie ^_^

      Usuń
  3. Prześliczna praca <3. Dziadek na pewno się ucieszył ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna sowa! Aż chciałabym mieć taką i powiesić na tablicy korkowej! :)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    SZELEST STRON

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna sowa :) Ładnie to tło współgra z sową, kolorek trochę nadał zimowych barw, ale to fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna sowa Jula :) Mogę się założyć, że Twój dziadek był nią zachwycony! :D
    http://natali-style-art-studio.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowny rysunek. Bardzo lubię rysować sowy, ale nie wychodzi mi tak ładnie jak Tobie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sówka cudna. Jak zwykle bardzo miło było tu zaglądać. Zawsze z niecierpliwością czekam na nowe posty. Brawo Jula.

    OdpowiedzUsuń
  9. Sliczna sowka! Wszystkiego najlepszego dla dziadka c:

    OdpowiedzUsuń