25.08.2016

Orientalne Fantazje - recenzja

Hej! Dzisiaj obiecana recenzja kolorowanki "Orientalne Fantazje". Ta kolorowanka jest zdecydowanie mniej popularna niż np. Animorphia, Doodle Invasion i inne, a do najłatwiejszych kolorowanek nie należy, więc jeśli szukacie czegoś trudniejszego, to myślę, że ta książka wam się spodoba :)


O kolorowance

Wydawnictwo: Burda Publishing Polska
Data wydania: 13.01.2016
Wymiary: ok. 25x18cm
Cena: 35zł (moża kupić już za 20-25zł)
Ilość stron: 128

Kolorowanka jest w miękkiej okładce, na której z tyłu znajduje się gumka (dzięki temu przez wygięty od kolorowania grzbiet książka nie będzie się otwierać). Nadruki są po obu stronach kartek, ale nie prześwitują. Kartki są dosyć grube a nadruki wyraźne, ale dosyć jasne. Niektóre wzory są bardziej skomplikowane, a inne mniej (ale najwięcej jest trudnych wzorów, do których trzeba mieć dużo cierpliwości). Do pokolorowania większości wzorów są potrzebne cienkopisy, ponieważ małe wzorki w tej kolorowance ciężko pokolorować kredkami (cienkopisy, mazaki ani żelopisy nie przebijają na drugą stronę kartki).
Książkę można kupić w księgarni (np. Matras lub Empik). 

Pokolorowane przeze mnie strony możecie zobaczyć w tym poście

Poniżej kilka stron w tej kolorowanki:











11 komentarzy:

  1. świetna ta kolorowanka, chyba bardzo trudna :) Zrobiłabyś recenzję tych kredek colorino artist , bo w internecie nic o nich nie ma a zastanawiam się nad ich zakupem :) http://wiktoriaz1art.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobra recenzja, taka jak lubię- krótko, zwięźle i na temat przy czym dowiadujemy się wystarczająco dużo :D Ja tak pisać nie umiem xD Zawsze mam jakieś wtrącenia :/
    Pozdrowionka
    Saphira
    zkredkami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna kolorowanka i naprawdę fantastyczne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolorowanka wydaje się być bardzo ciekawa, a szablony - cudowne ;)
    Pozdrawiam
    Moment Of Dreams ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna recenzja, aczkolwiek kolorowanka zdecydowanie nie dla mnie, szybko bym się znudziła ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie skomplikowana kolorowanka. Szczególnie przykuła moją uwagę ilustracja po prawej z ostatniego zdjęcia. Bardzo fajna recenzja.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podziwiam cierpliwość przy robieniu takich kolorowanek :)
    Nominowałam cię do "Podaj dalej Challenge" http://nicole9-artstudio.blogspot.com/2016/08/podaj-dalej-challenge.html -serio fajne wyzwanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolorowaanka wygląda nieźle. Ja sobie kupiłam kolorowankę na wakacjach na Węgrzech za 1000 forintów czyli około 15 zł i jest w niej 48 kolorowanek :D.
    Ej, a kiedy będą ulubieńcy miesiąców? Już się sierpień kończy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulubieńcy będą w następnym poście, czyli 31 sierpnia :)

      Usuń
  9. Ta kolorowanka bardzo mi się podoba. Lubie takie mandale :D Ale rzeczywiście widać, że jest bardzo trudna. Pewnie po pierwszej kartce miałabym dość :P. Ale post bardzo fajny ^^

    OdpowiedzUsuń