11.05.2016

Kwiaty na płótnie

W końcu zabrałam się za namalowanie swojego pierwszego obrazu. Nigdy wcześniej nie malowałam na płótnie, i trzeba przyznać, że malowanie akrylami nie jest łatwe. Mój pierwszy obraz raczej przypomina żelki, a nie bzy ani inne kwiaty, ale myślałam, że będzie gorzej.


Kwiaty malowałam na płótnie wielkość trochę większej niż format A5. Używałam farb akrylowych w tubkach  (z Jysk).




29 komentarzy:

  1. Luj *.* Piękne. Jak na pierwszy raz... Mega! Ale te kwiaty mogły być realnie żelki. Żelkowy kwait.
    Lamorożec pozdrawia

    OdpowiedzUsuń
  2. Uważam, że nieźle jak na pierwszy raz, przede wszystkim bardzo podoba mi się kolorystyka :) Co to za kwiaty?
    lazurkowasztuka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D Ym... Żelkogąbki kolorowe? Taki gatunek nowy :")

      Usuń
    2. Haha, to mnie zaskoczyłaś :"D pierwsza myśl to były bzy, ale kolory mi nie pasowały xD

      Usuń
  3. Wyglądają trochę jak takie gąbki kolorowe. Ale praca bardzo efektowna :) Jak na pierwszy raz to jestem zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nadal będę twierdzić że to taki kolorowy bez, pamiętaj o tym...


    Osobiście wolę oleje, chociaż ostatnio namalowałam obraz właśnie akrylami....


    Acha, i cudnie Ci wyszły te kwiatki ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. O matko, to jest cudowne! <3

    www.malowane-roza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne :) Mimo, iż bzy nie wyglądają idealnie, to na prawdę widzę, że się starałaś.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wygląda to na pierwszą pracę. Przyznaj się, ćwiczyłaś w ukryciu? ;-) Nie no, żartuję. Praca jest cudowna. Może nie przypomina kwiatów, ale wygląda tak "abstrakcyjnie". Piękne!!! ~ Karo 12

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moja pierwsza styczność z akrylami :P dzięki ^-^

      Usuń
  9. Podziw *0* moje prace robione farbami wyglądają jak ciapcianie 3-latka ;-;

    OdpowiedzUsuń
  10. Moim zdaniem wyszło cudnie! :D Co prawda nigdy nie widziałam żółtych, ani pomarańczowych bzów...ale i tak to jest CUUUDOWNE! *-*
    ~Natali-Style~~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :D oj tam, oj tam, taki nowy gatunek :P

      Usuń
  11. Cudo! Świetna kolorystyka ;)
    http://momentofdreamsheart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak na pierwszy obraz - cudownie. Podziwiam artystów w takim talentem :) Czekam na kolejne prace :) Czuję, że z każdą następną będą coraz lepsze ^^ Pozdrawiam
    ludziesamotni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne, jak na pierwszy raz...nie pomyślałabym, że to pierwszy raz :D I jako żelko-gąbki też bardzo fajne ^.^ Ogólnie świetna praca :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetnie jak na pierwszy raz! Jak ja malowałam po raz pierwszy to miałam z sześć lat, to był chyba również mój ostatni jak do tej pory obraz XD A twój wyszedł serio rewelacyjnie!
    Pozdrawiam :*
    Magymany.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. świetnie jak na pierwszy raz <3 pozdrawiam - Wikeł

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne żelkogąbki!Tło też ci wyszło super.Ja bym tak nie namalowała, moje prace akwarelami na zwykłej kartce mi nie wychodzą. Farby nie są dla mnie,ale kredki i ołówki to nawet spoko:D.
    Pozdrawiam;)
    PS Kiedy będą ulubieńcy kwietnia? Bo kwiecień się już skończył...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wprodwadziłam małą zmianę. Pod koniec tego miesiąca pojawią się Ulubiency kwietnia i maja :)

      Usuń
    2. Super. Już się bałam,że zapomniałaś :D

      Usuń
  17. Nominowałam Cie do LBA!
    Mój blog :) klik <3
    Pozdrawiam, Weronika

    OdpowiedzUsuń
  18. To są najpiękniej namalowane żelkogąbki jakie widziałam!!! Myślę że zasadze je przed blokiem ~asiozaur~

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne! Ja też mam akryle, tyle, że nie z Jyska. Jeszcze nie miałam kiedy ich wypróbować, a mam je już chyba z 2 miesiące :D Super, mi się naprawdę bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Moją pierwszą próbą z akrylami też były kwiaty;) ; ale wybrałam format A5 no i nie udało mi się wycieniować tak dobrze otoczenia, poza tym żywopłot jakimś cudem przeistoczył się w las (ach,ten wieczny problem z perspwktywą). Teraz od czasu do czasu zmuszę się do namalowania czegoś, ale straciłam zapał :\. Ty zdaje się jesteś malarką z powołania,co musi być wspaniałe, tak malować z potrzeby setca, jak malują dzieci. Życzę Ci, żeby Twój zapał nigdy nie osłabł i żebyś dalej rozwijała swój talent, nie przejmując się za bardzo krytyką ( piszę za bardzo, bo czasem krytyka pomaga). http://utwory-wierszem-pisane.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  21. Takie małe a takie piękne <3

    OdpowiedzUsuń